Opieka nad dziećmi

01.10.2020

Trzydniówka, czyli rumień nagły u dziecka - jak sobie z nim radzić?

Pierwsze lata życia dziecka to czas jego szybkiego rozwoju, jak i... serii chorób. Kształtowanie się odporności malucha idzie w parze z zapadaniem na niektóre popularne choroby wieku dziecięcego. W tej grupie jest też trzydniówka. Jak ją rozpoznać? Czy choroba ta wymaga wizyty u pediatry?

Trzydniówka u dziecka

Trzydniówka, inaczej rumień nagły, to zakaźna choroba, na którą zapada większość dzieci w wieku do 2-3 lat. Zazwyczaj pojawia się ona nie wcześniej niż po ukończeniu przez malucha 2. miesiąca życia (odporność odmatczyna). Trzydniówka to choroba wirusowa, przenoszona drogą kropelkową. Nosicielem wirusa może być inne dziecko, jak i dorosły. Okres wylęgania się choroby wynosi do 14-15 dni po zetknięciu się z wirusem. Co ważne, jeszcze przed wystąpieniem objawów trzydniówki u dziecka, maluszek już zaraża innych.

Jako opiekunka dzieci wiem, że przeziębienie czy podwyższona gorączka często towarzyszą najmłodszym. Niepokój dziecka, temperatura czy brak apetytu mogą być objawami wielu chorób, w tym tych o łagodniejszym przebiegu, jak i tych znacznie poważniejszych. Warto pamiętać, że trzydniówka ma łagodny przebieg i nie zagraża życiu dziecka. Problemem natomiast może być jej rozpoznanie. W końcu tak łatwo przypisać podwyższoną temperaturę i rozdrażnienie dziecka np. ząbkowaniu.

Jakie objawy ma trzydniówka?

Rumień nagły u dziecka objawia się głównie podwyższoną temperaturą. Wskaźnik na termometrze może dość szybko zmieniać swoją wartość i osiągać nawet 40 st. C. Jak sama nazwa wskazuje, trzydniówka zazwyczaj oznacza podwyższoną temperaturę u dziecka przez 3 dni, ale zdarzają się przypadki, że stan ten utrzymuje się 2 lub 4 dni. Przez ten czas zwykle nie występują inne objawy. Niektóre dzieci mogą mieć lekki katar czy biegunkę.

W przypadku trzydniówki gorączka jak nagle się pojawia, tak nagle znika. Takie skoki temperatury osłabiają dziecko i przyczyniają się do jego gorszego samopoczucia. Gdy wreszcie temperatura się obniży, na ciele dziecka pojawia się wysypka. Przyjmuje ona postać drobnych i licznych plamek w kolorze bladego różu. Wysypka ta nie jest ani wypukła, ani bolesna. Nie pozostawia też po sobie śladów. Pojawia się na tułowiu, kończynach, a nawet buzi maluszka. Wraz z ustaniem gorączki i pojawieniem się wysypki na ciele, dziecko przestaje zarażać wirusem. Warto dodać, że niekiedy trzydniówka nie daje objawów w postaci wysypki, pojawia się tylko gorączka.

Jak leczyć trzydniówkę?

Nie ma żadnego szczepienia, które uchroniłoby dzieci przed rumieniem nagłym, tak samo jak nie ma leków na tę chorobę. Leczenie polega jedynie na zwalczaniu objawów. Pamiętajmy, że trzydniówka to choroba wirusowa, więc nie leczy się jej antybiotykami! Przez pierwsze dni choroby, gdy temperatura dziecka jest podwyższona, należy bacznie obserwować pociechę. W większości przypadków jest tak, że mimo gorączki dziecko dobrze się czuje i ma energię do zabawy. Sięgamy po leki przeciwgorączkowe, gdy temperatura wyniesie powyżej 38 st. C. Obniżyć temperaturę pomogą nam też zimne kompresy, które przykładamy na czoło czy kark. Należy także pamiętać o odpowiednim nawodnieniu. Jeśli dziecko karmione jest piersią, warto częściej niż zwykle go do niej przykładać. Wielu rodziców określa trzydniówkę jako czas, w którym dziecko zachowuje się normalnie, ale ma podwyższoną temperaturę.

Czy trzydniówka wymaga wizyty u pediatry? Wysoka gorączka może być objawem rozwijania się infekcji wirusowej, jak i innej choroby. Wiele osób od razu decyduje się zasięgnąć opinii lekarza, który zwykle zleca obserwację dziecka, stosowanie leków przeciwgorączkowych i daje skierowanie na podstawowe badania laboratoryjne. Dopiero uzyskane wyniki badań lub pojawienie się wysypki daje gwarancje, że mamy do czynienia z trzydniówką. Jeśli jednak zdecydujemy się na odwleczenie wizyty u lekarza i obserwację dziecka przez 2-3 dni, pamiętajmy, że pomoc pediatry jest niezbędna w przypadku wystąpienia dodatkowych objawów, a także przedłużającej się gorączki. Choć trzydniówka zwykle przebiega łagodnie i nie wiąże się z powikłaniami, niektóre dzieci mogą cierpieć na drgawki gorączkowe.

Przebycie trzydniówki pozwala dziecku nabyć odporność na pewien czas, ale nie wyklucza ponownego zachorowania na rumień nagły.


Opieka nad dziećmi
Dodaj komentarz
0 / 5
Komentarze 0