Opieka nad osobami starszymi

Praca za granicą

24.12.2019

Mężczyzna opiekunem seniora

Statystyki mówią, że w opiece nad ludźmi zaledwie kilka procent pracujących to mężczyźni. Nie jest to wielkie zaskoczenie, ale okazuje się, że panowie świetnie się nadają do tej pracy, o czym przekonałam się podczas pewnego niespodziewanego spotkania. 

Czy mężczyźni chcą pracować w opiece?

Przez lata myślałam, że mężczyźni w opiece są jak yeti - każdy o nich słyszał, ale jeszcze nikt nie widział. Aż podczas podróży w okolice Dortmundu spotkałam w busie pana Mariusza, który jak się okazało, jedzie do swojego podopiecznego mieszkającego w Minden. Nie mogłam opanować swojej ciekawości i wypytałam go o wiele spraw - chociaż pracujemy dokładnie w tym samym zawodzie! Okazało się, że pan Mariusz pracuje w opiece już dobrych kilka lat i bardzo sobie chwali zarówno zarobki, jak i samo zajęcie. W chwili, gdy z nim rozmawiałam, już drugi rok jeździł do swojego podopiecznego w Minden. 

Siła fizyczna to nie wszystko

Co ciekawe pan Mariusz nie wyglądał na osiłka - a często mówi się, że mężczyźni pracują w opiece głównie ze względu na siłę. Wiadomo, jak to jest - czasami trzeba przenieść seniora do łazienki, na wózek czy przewrócić z boku na bok podczas mycia w łóżku. W przypadku starszych osób o słusznej wadze nie jest to łatwe, sama niejednokrotnie miałam z tym problem. Pan Mariusz jednak twierdzi, że to w jego przypadku nie ma aż takiego znaczenia. Nie szuka zleceń, podczas których musi opiekować się osobą już niekontaktującą. 

Dlaczego pracuje w opiece? Lubi ludzi, z językiem niemieckim nigdy nie miał problemów, poza tym opiekował się niegdyś schorowanymi rodzicami. W chwili, kiedy nagle stracił pracę, a w okolicy brakowało sensownego zajęcia, znalazł przypadkiem ofertę agencji i postanowił spróbować. Wbrew temu, co się mówi, mężczyźni w opiece to nie tylko siła fizyczna, ale przede wszystkim empatia, ale i pewna stanowczość. Przydaje się ona w sytuacjach, w których seniora należy zaktywizować, pomóc mu w walce z samotnością czy początkami depresji.

Pan Mariusz nie miał żadnych trudności z gotowaniem - od młodości uwielbiał to zajęcie, aż mnie zdziwiło, że nigdy nie został kucharzem. Byłam pod sporym wrażeniem. Wiele moich koleżanek ma kłopoty z mężami, którzy za żadne skarby nie chcą zająć się pracami domowymi, a tu proszę - jednak są mężczyźni, którzy lubią nie tylko gotować, ale i sprzątać czy prać. 

Pan Mariusz dodał jeszcze, że czasami rodziny wybierają mężczyzn, którzy jednocześnie mogą pracować jako tzw. złota rączka. Nie jest to jednak do końca dobre rozwiązanie, ponieważ zdarza się, że rodziny oczekują np. napraw, sprzątania garażu czy koszenia ogródka bez dodatkowego wynagrodzenia. Niektóre z tych obowiązków oczywiście można wykonać, ale lepiej nie przyzwyczajać rodziny, że można wszystko, bo oczekiwania mogą urosnąć, a pensja ani trochę.

W trakcie naszej rozmowy odniosłam wrażenie, że kłopoty i niedogodności w pracy opiekuna czy opiekunki w zasadzie się nie różnią i dotyczą nas w tym samym stopniu. Pan Mariusz nie miał żony czy dzieci, więc w jego przypadku rozłąka z krajem czy rodziną nie miała większego znaczenia. 

Mężczyzna czy kobieta?

Na moje pytanie, u kogo pracuje, pan Mariusz odpowiedział, że jego podopiecznymi są tylko mężczyźni. Zastanawiałam się, z czego to wynika, ale tu rozwiązanie było dość proste. Starsze panie, którym trzeba pomagać np. podczas mycia czy innych codziennych czynności nie czują się specjalnie komfortowo w towarzystwie mężczyzny.

Gdy się nad tym zastanowiłam, doszłam do podobnego wniosku. Dlatego pan Mariusz nawet nie próbuje aplikować do rodzin, w którym należy opiekować się kobietami, zwłaszcza że robił tak na początku swojej przygody z opieką i nic z tego nie wychodziło - doświadczone opiekunki zawsze miały przewagę. Ponadto starszym panom jest łatwiej poprosić o pomoc mężczyznę. Jest również więcej wspólnych tematów do rozmowy, szybciej można załapać pozytywny kontakt - o ile jest on w ogóle możliwy. 

Jeśli więc jesteś mężczyzną, który potrafi dbać o innych, a przy tym jesteś kontaktowy i nie masz problemu z rozłąką, to może warto spróbować swoich sił w opiece? 


Opieka Senior
Dodaj komentarz
0 / 5
Komentarze 0