Opieka nad dziećmi

06.08.2020

Gdy tracisz kontrolę nad dzieckiem

Bunt dwulatka, próba wymuszenia zakupu zabawki w sklepie lub odmówienie pójścia spać. To tylko kilka przykładów możliwych sytuacji, w których tracisz kontrolę nad dzieckiem. Jak poradzić sobie z pociechą, która nie słucha rodziców? Co zrobić, aby każda rozmowa nie kończyła się płaczem kilkulatka?

Gdy dziecko nie słucha rodziców

Wychowanie dziecka to wyzwanie, któremu towarzyszy cała paleta emocji. Cieszymy się, gdy pociecha zrobi pierwszy krok, niepokoimy, gdy boli ją brzuch lub po prostu denerwujemy, gdy po raz kolejny napsociła. W życiu każdego rodzica przychodzi moment, a raczej momenty, w których dziecko odmawia posłuszeństwa. Nie zje obiadu, nie chce wyjść od kolegi, bo się super bawią, mimo iż czas kłaść się spać. Wybucha histerycznym płaczem w sklepie, bo koniecznie musi mieć daną zabawkę. Przykładów jest mnóstwo. Jako opiekunka wiem, że takie sytuacje są stresujące dla dorosłego, ale jeśli damy się ponieść emocjom, nic dobrego nie osiągniemy. Najlepsze, co możemy zrobić, gdy dziecko nas nie słucha, to... być cierpliwym i konsekwentnym. Nie zaszkodzi także znajomość kilku sztuczek, dzięki którym relacja rodzic-dziecko będzie lepsza.

Dobra komunikacja to podstawa

„Czym skorupka za młodu nasiąknie...” - chyba każdy z nas zna zakończenie tego przysłowia. Jeśli od początku będziemy stawiać dziecku pewne granice i będziemy konsekwentni w swoim zachowaniu, z pewnością będzie nam łatwiej. Można oczywiście od czasu do czasu negocjować np. dodatkowe 30 minut na zabawę przed snem – „pójdziemy później spać, ale teraz musimy posprzątać zabawki w salonie”. Warto także nie opierać swoich zasad na zakazach i mówieniu „NIE”. Nie kop zabawek, nie rzucaj łyżką, nie wchodź w butach do pokoju. Z czasem dziecko zacznie reagować złością na samo słowo „NIE”.

Lepiej sprawdzi się komunikacja typu „jeśli chodzisz w brudnych butach po dywanie, musisz go odkurzyć” lub „cieszę się, że lubisz bawić się z Tomkiem, ale jeśli teraz nie pojedziemy do domu, to tacie będzie smutno, ponieważ chciałby z tobą zagrać w grę”. Nazywajmy nasze uczucia, zwracajmy uwagę na zachowania. W razie nieposłuszeństwa dziecka nasza uwaga musi skupić się na jego zachowaniu, a nie na nim ogółem. Chodzi o to, aby dziecko wiedziało, że mimo iż nie pochwalamy wylewania wody na środek dywanu, wciąż je kochamy.

Co zrobić, gdy dziecko wpada w histerię?

Gdy dziecko reaguje płaczem lub złością na nasze prośby lub tłumaczenia, dajmy sobie czas na ochłonięcie. W takich sytuacjach nie sprawdzi się długa rozmowa, lepiej postawić na krótkie komunikaty. Można też spróbować odwrócić uwagę pociechy od danej rzeczy, przytulić i uspokoić. Oczywiście należy wrócić do danej sytuacji i porozmawiać o niej z dzieckiem, ale dopiero wtedy, gdy nie będzie ono płakać.

Nasz krzyk czy groźby przyniosą efekt odwrotny od tego, który chcielibyśmy uzyskać. Pamiętajmy także, że dziecko nas naśladuje. Jeśli my będziemy reagować emocjonalnie, dlaczego ono nie może? Kilkulatek doskonale potrafi wyczuć, kiedy rodzic waha się i nie jest konsekwentny w swoim działaniu. Jeśli raz na coś pozwolimy, dlaczego następnym razem mielibyśmy tego nie zrobić? Takie sprzeczne sygnały nie są dobre dla dziecka.

Pochwała za dobre zachowanie dziecka

Każdy lubi być chwalonym, szczególnie małe dziecko. Jeśli zauważymy, że pociecha nas posłuchała i już nie robi danej rzeczy, czas na pochwałę lub nawet małą nagrodę. Z kolei gdy dziecko uwielbia samo decydować o wszystkim i reaguje płaczem na brak naszej zgody, warto zastosować sprawdzoną metodę, aby zapobiec stresującym sytuacjom. Chodzi o danie dziecku wyboru. My podejmujemy decyzję, że np. pociecha ubiera koszulkę, a nie sweterek, ale jej pozwalamy wybrać, którą z nich włoży – „wolisz ubrać czarną koszulkę czy zieloną?”. „Wolisz zjeść naleśnika z dżemem czy z serem?”. Dziecko czuje się ważne, że samo może podjąć decyzję, a my odwracamy jego uwagę od głównego „problemu”.

Choć czasami to trudne, starajmy się zachować spokój w stresujących sytuacjach. Nie zawstydzajmy dziecka i nie porównujmy go do jego kolegów i koleżanek. Kilkulatek musi wiedzieć, że bez względu na wszystko jest bezpieczny i kochany.


Opieka nad dziećmi
Dodaj komentarz
0 / 5
Komentarze 0