Opieka nad osobami starszymi

Praca za granicą

27.09.2019

Kiedy i jak zmienić pracę? Pytania na rozmowę kwalifikacyjną, porady jak napisać CV

Zmiana pracy nie jest łatwa - wie o tym każdy, kto chciał lub został do tego zmuszony okolicznościami życiowymi. Aby się udało, potrzeba nieraz mnóstwo pozytywnego myślenia, cierpliwości i wytrwałości Wiem, że nie brakuje tego typu historii, postanowiłam jednak Wam pokazać, że pozytywne podejście działa i pozwala osiągać swoje małe i duże sukcesy. 

Kiedy i jak zmienić pracę?

Wiele z Was pewnie była w takiej sytuacji. W 2011 roku skończyłam 45 lat i pracowałam w małym sklepie z odzieżą w mojej miejscowości. To było moje jedyne źródło utrzymania, bo już kilka lat byłam po rozwodzie. Przez cały ten czas czułam, że tracę najlepsze lata na zamartwianiu się, że jestem samotna i bez większych perspektyw. Choć siły dodawał mi mój pełnoletni syn i jego pierwsze sukcesy na uczelni, to czułam, że po latach poświęceń dla rodziny i mi się coś od życia należy. Grunt to myśleć pozytywnie, prawda? Postanowiłam więc zmienić pracę.

Niektóre koleżanki wyjeżdżały już za granicę do opieki seniorów, tuż po otwarciu rynku pracy w Niemczech. Dlaczego nie miałabym z takiej okazji skorzystać? Dla kobiety po 40. roku życia i ze średnim wykształceniem pracy dobrze płatnej w tamtych czasach po prostu nie było. Nie miałam aż tyle szczęścia czy dobrych znajomości, aby gdzieś zakotwiczyć na dłużej. A przecież trzeba się z czegoś utrzymać! 

Pieniądze czy powołanie? Czy warto zmienić pracę?

Nie ukrywam, że na początku do pracy opiekunki skusiły mnie zarobki w euro. Te 8 lat temu nawet 1200 euro po przeliczeniu na złotówki brzmiało naprawdę konkretnie. Takich pieniędzy nie był w stanie zapewnić żaden pracodawca w mojej okolicy. Decyzja pozornie wydawała mi się prosta, ale targały mną wątpliwości. Czy dam radę? Czy mój niemiecki wystarczy, aby się dogadać i zrozumieć, co się będzie wokół mnie działo? Czy trafię na dobrą rodzinę?

Postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce. Zaczęłam od nauki niemieckiego, aby pierwsza rozmowa kwalifikacyjna przebiegła jak najlepiej. Poza tym nie wyobrażałam sobie, że mogę jechać do obcego kraju bez choćby komunikatywnej znajomości niemieckiego. 

Jak przygotować się do pracy w Niemczech? Przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej i stworzenie CV

Na wstępną naukę poświęciłam kilka miesięcy, nadal oczywiście pracując. Potem skorzystałam z usług znanej agencji, aby czuć się w miarę bezpiecznie i w razie trudności mieć jak wrócić do Polski. Wiem, że doświadczenia we współpracy z agencjami są różne, moje również takie były, dlatego najlepiej nie przyzwyczajać się do jednej, a korzystać z tego, co daje nam los.

Obecnie szukam pracy osobiście, głównie ze względu na to, że znam niemiecki, wiem jak podjąć legalnie pracę, a do tego chcę po prostu lepiej zarabiać. Pod skrzydłami agencji nie zawsze jest to możliwe, a i rodziny płacą za nasze usługi więcej. Warto przy tym wiedzieć, jak napisać CV oraz jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej. Pamiętaj, aby stawiać na szczerość i realnie oceniać swoje kompetencje. Nie miałam nigdy wykształcenia medycznego, a mój język był komunikatywny, dlatego dokładnie takie informacje umieściłam w swoim CV początkującej opiekunki. Dobrze, aby przed wysłaniem CV (bez względu na branżę!) ktoś jeszcze spojrzał na to, co stworzyłaś i wychwycił ewentualne błędy. To naprawdę pomaga podczas prób zmiany pracy.

Czy doświadczenie w pracy opiekunki seniora jest konieczne?

Czy przed wyjazdem miałam doświadczenie? Niewielkie. Kilka lat pomagałam schorowanej mamie, do której przychodziła również pielęgniarka środowiskowa. Dzięki temu miałam pojęcie o podstawach. Ale z rozmów z dziewczynami na trasie, które jeździły do opieki, okazywało się, że nawet brak doświadczenia w opiece nie jest wielką przeszkodą. W tym aspekcie ważniejsza jest cierpliwość, empatia i pozytywne nastawienie. Zresztą, nigdy nie jesteśmy dość przygotowane na niespodzianki, które stawia przed nami życie i opieka nad seniorem za granicą. Seniorzy mogą być agresywni (mnie to nie spotkało, ale takie historie nie są wcale rzadkie), mieć liczne problemy z rozumieniem, poruszaniem się, jedzeniem i z wieloma innymi rzeczami, z których nie zdajemy sobie sprawę przed podjęciem pracy. 

Pierwszy wyjazd

Tego się nigdy nie zapomina. Miałam to szczęście, że trafiłam do dobrej rodziny, w której senior był jeszcze w dobrej kondycji. Pod Dortmundem spędziłam 3 lata i jak mówią moje koleżanki, to świetny wynik. Z panią Gretą, dziarską 80.-latką, szybko złapałam pozytywny kontakt, dzięki czemu bardzo dobrze mi się pracowało. Bywało tak, że wręcz brakowało mi tej relacji, gdy zjeżdżałam do Polski po dwóch miesiącach spędzonych w Niemczech. Moja podopieczna również to czuła i zawsze pytała, kiedy wrócę.

W takiej atmosferze z przyjemnością gotowałam, prałam czy pomagałam przy innych codziennych czynnościach. Pomyśleć, że wszystko to rozpoczęło się od myśli, że ja to dłużej w sklepie z ubraniami nie chcę pracować. Dziś, jako doświadczona opiekunka, ani przez moment nie żałuję tamtej decyzji. Owszem, zdarza mi się tęsknić za Polską i moją rodziną (dziś mam już wnuczęta!), ale kolejne wyjazdy stały się już moim sposobem na życie i trudno mi sobie wyobrazić, abym miała pracować w Polsce. Na zmianę pracy nigdy nie jest za późno! 


Opieka Senior Praca w Niemczech Opiekunka osób starszych w Niemczech
Dodaj komentarz
0 / 5
Komentarze 0