Opieka nad zwierzętami

16.12.2020

Depresja u psa - czy pies może mieć depresję i jakie są objawy psiej depresji?

Apatia, unikanie ludzi, bezsenność lub nadmierna senność, niechęć do aktywności oraz utrata apetytu. Między innymi takie sygnały świadczą o depresji. Jednak choroba ta może dotknąć nie tylko człowieka, ale również psa. Trzeba zwrócić uwagę na nagłą zmianę zachowań pupila, bo może okazać się, że potrzebuje on pomocy.

Depresja u psa - objawy

Najważniejsza jest obserwacja. W jaki sposób zorientujemy się, czy pies może mieć depresję? Kiedy zostawia jedzenie w misce, nie jest zainteresowany jedzeniem smakołyków, a także nie chce wychodzić na spacery ani bawić się. W zamian za to woli leżeć lub spać. Do tego pies wygląda na smutnego lub zaniepokojonego oraz jest wycofany i lękliwy. Nie cieszy się na powrót pana i znajduje sobie kryjówkę z dala od rodziny. Co ważne, depresja u psa może mieć taki przebieg, że pupil, który dotychczas był uosobieniem łagodności, nagle staje się agresywny, niszczy przedmioty i warczy na domowników nawet wtedy, gdy nie ma ku temu powodów.

Oczywiście podobne zachowania mogą świadczyć o tym, że pies ma po prostu gorszy nastrój lub coś go boli. Dlatego warto skonsultować się z weterynarzem, jeżeli zmiany utrzymują się powyżej tygodnia. Pamiętajmy, że pies nie potrafi wyrazić słowami swojego smutku, więc depresja objawia się głównie cierpieniem w samotności.

Przyczyny psiej depresji

Zwierzęta lubią rutynę w postaci m.in. regularnych spacerów, swojego miejsca w domu, stałych pór jedzenia, czy godzin powrotu domowników. Każda poważniejsza zmiana może być dla pupila (bardzo wrażliwego) stresująca i prowadzić do psiej depresji. Chodzi m.in. o przeprowadzkę do nowego miejsca, pojawienie się kolejnego członka rodziny lub innego zwierzęcia. Depresja u człowieka i psa różni się bowiem tym, że u ludzi mogą do niej prowadzić przyczyny społeczne, psychologiczne, biologiczne i genetyczne. Natomiast u psów kluczowe dla rozwoju choroby są wyłącznie te dwa pierwsze czynniki.

Równowadze psychicznej psiaka zagrażają również inne długotrwałe sytuacje. Na przykład, kiedy właściciel notorycznie nie ma czasu dla swojego czworonoga, nie przebywa w domu, a psem nie ma kto się zajmować. Zwierzak potrzebuje towarzystwa i zabaw, więc brak uwagi może doprowadzić go do depresji. Pies jest zwierzęciem stadnym, więc oczekuje kontaktu nie tylko z człowiekiem, ale także z innymi czworonogami, które można spotkać podczas m.in. spacerów. Jeżeli właściciel rzadko wychodzi z psem, ten powoli zamyka się w swoim świecie.

Psy wymagają nie tylko rutyny oraz uwagi, ale i spokoju. Dlatego nie należy zbyt często krzyczeć na zwierzę lub wręcz używać przemocy, aby je zdyscyplinować. Takie zachowania niszczą więź i zaufanie pomiędzy właścicielem a psem.

Jak opiekować się psem z depresją?

Jeżeli u psa zdiagnozowana została depresja, warto skorzystać z pomocy behawiorysty, który zasugeruje, jaki powinien być kierunek działań. Co istotne, to od właściciela lub opiekuna psa zależy dalszy przebieg choroby. W przypadku, gdy zwierzę dużą część czasu spędza z petsitterem, to taka osoba powinna zostać poinformowana o chorobie lub po własnej obserwacji zgłosić ją właścicielowi. Kluczowy jest bowiem czas, który poświęcamy zwierzęciu. To podstawa leczenia - pies z depresją potrzebuje uwagi, dotyku i miłości. Jeżeli poczuje się bezpieczny i kochany, trzeba zwiększyć np. regularność spacerów oraz pomyśleć o dodatkowych atrakcjach.

Jednak najlepszym i najbardziej sprawdzonym lekiem jest zapobieganie depresji. Opieka nad psem nie powinna ograniczać się bowiem do dwóch spacerów dziennie po tej samej okolicy. Lepsze będą długie spacery w towarzystwie innych psów, nauka sztuczek, udanie się na wybieg dla psów czy kupno nowej zabawki.

Czasami okazuje się, że same sugestie od behawiorysty nie wystarczą. Wówczas weterynarz może przepisać psu antydepresanty, które zwierzę powinno przyjmować przez kilka miesięcy. Depresja zwierząt nie ma charakteru przewlekłego, tak jak u ludzi.


Opieka nad zwierzętami Pies
Dodaj komentarz
0 / 5
Komentarze 0